Ursus bankrutuje, Autosan nie ma ludzi. Polskim firmom przejdą koło nosa potężne pieniądze
Polska staje się potęgą na mapie Europy, jeśli chodzi o wykorzystanie elektrycznych autobusów w komunikacji miejskiej. W tym samym czasie czołowi polscy producenci przeżywają ogromne problemy finansowe i w zasadzie sami eliminują się z rynku.
Miało powstać milion samochodów elektrycznych. Panie premierze, co się dzieje?
Spółka ElectroMobility Poland mająca zbudować polski samochód elektryczny to dziecko zrodzone z wizji polityków, którzy z przyczyn wizerunkowych potrzebowali wciągnąć na sztandar duży projekt infrastrukturalny. Zrobili to, ignorując realia biznesowe, a efekt ich działań możemy teraz obserwować z rosnącym rozbawieniem. Bo co innego nam zostało?