Promocja na ekogroszek: płacisz 2800 zł za tonę i możesz brać cały wagon. Sprzedawca: po wakacjach będzie dwa razy drożej
Cena ekogroszku wzbiła się na niebotyczne poziomy. Bez 3000 zł nie podchodź, jeśli chcesz kupić tonę. To odpowiedź rynku na brak opału z Rosji, ale nie tylko. Zarówno szefowie spółek górniczych, jak i sami związkowcy zapowiadają za kilka miesięcy srogie kłopoty na polskim rynku. Węgiel nie dość, że ma być o wiele droższy niż obecnie, to w dodatku będzie bardzo trudno dostępny.
Totalny brak węgla i ceny z kosmosu. A po wakacjach czarna data, która wywróci nasz świat do góry nogami
Mamy do czynienia z węglową burzą, która ucichnie dopiero za kilka miesięcy – na starcie przyszłego sezonu grzewczego. Po tym, jak kolejna spółka wydobywcza stwierdziła, że produkcji węgla nie może zwiększyć, jest już pewne, że po wakacjach będziemy mieli do czynienia z sytuacją bez precedensu. Ale zdaniem ekspertów nie ma co się żalić, tylko trzeba jak najszybciej zmieniać polskie ciepłownictwo.