Kiedy rok temu Ren pierwszy raz w swojej historii wysechł na tyle, że ustał transport wodny – Europa wstrzymała oddech. Teraz wszyscy z niepokojem patrzą na poziom wody, bo sytuacja może się powtórzyć. Firmy korzystające z tej drogi transportu szukają alternatywy na drogach i torach.
Handel podróbami zbiera gigantyczne żniwo. Wystarczyłoby na pół roku 500+
Piractwo nie bierze rannych. Urząd Unii Europejskiej ds. Własności Intelektualnej (EUIPO) policzył, że rok w rok Wspólnota traci z tego powodu aż 261 mld zł. Straty Polski to 9,5 mld zł.