REKLAMA

Nadchodzi druga fala upałów. Nie uwierzycie, co robią Polacy

Kilka dni ochłodzenia wystarczyło, aby Polacy zaczęli szykować się na... zimę. Z dnia na dzień popyt na drewno kominkowe wzrósł o 740 proc. Konsumenci nauczeni zawirowaniami na rynku energii z ubiegłych lat wiedzą, że „sezon na opał” zaczyna się latem. Sęk w tym, że przed nami kolejna fala upałów.

Fala upałów zalewa Europę

Pierwsze upały minęły, ale synoptycy zapowiadają już kolejną falę. Najbliższe wyraźne uderzenie gorąca wypadnie w czwartek 30 lipca. W centrum i na zachodzie kraju temperatura może lokalnie dojść do 34-35 st. C. IMGW zapowiada na przykład około 35 st. C dla Bydgoszczy.

Normalnie w takich warunkach planujemy zakup wentylatorów i innych urządzeń do ochłodzenia, ale Polakom coś strzeliło do głowy i ruszyli na zakupy drewna kominkowego i pelletu. Popyt wystrzelił z dnia na dzień o blisko 740 proc., co świadczy o tym, że przygotowania do sezonu grzewczego startują już w lipcu.

Wspomnienia z ubiegłej zimy

Chwilowy oddech od letnich upałów okazał się dla wielu inwestorów i właścicieli domów sygnałem do myślenia o zimie. Niestabilne ceny energii i materiałów grzewczych, które dały o sobie znać w ubiegłym sezonie, nadal są żywe w pamięci wielu z nas. Dlatego wielu nie planuje dać się teraz zaskoczyć.

Zamawianie surowca grzewczego z kilkumiesięcznym wyprzedzeniem to gwarancja niższych, posezonowych cen, ominięcia jesiennych problemów z dostępnością transportu oraz pewność, że drewno zdąży odpowiednio przeschnąć przed pierwszymi mrozami.

Więcej naszych wpisów o upałach

Z danych platformy z usługami online – Oferteo.pl – wynika, że kategoria drewna kominkowego zanotowała w ciągu zaledwie jednej doby spektakularny wzrost liczby zapytań rzędu +738 proc., rosnąc jednocześnie o +509 proc. w porównaniu z tym samym dniem ubiegłego tygodnia. Wyraźny trend wzrostowy widać również w zapytaniach o pellet drzewny (+117 proc. z dnia na dzień).

Gotowi na każdą pogodę

Z drugiej strony Polacy nie ignorują prognoz pogody. Pomimo zimowych zakupów widoczny jest potężny skok zainteresowania montażem klimatyzacji w mieszkaniach i domach. Zapytania w tej kategorii wzrosły o 110 proc. z dnia na dzień oraz o 69 proc. względem ubiegłego tygodnia.

Obserwujemy obecnie na rynku zjawisko, które możemy nazwać podwójnym horyzontem planowania. Z jednej strony Polacy reagują natychmiastowo na alerty pogodowe. Perspektywa 40-stopniowych upałów od środy sprawia, że szukamy ratunku w klimatyzacji tu i teraz. Z drugiej jednak strony, wystarczył jeden chłodniejszy dzień, by uruchomić u konsumentów myślenie długoterminowe – komentuje Marta Kaleta-Domaradzka, ekspertka Oferteo.pl.

Zmiany pogodowe w szczycie sezonu urlopowego przekładają się także na inne usługi. Wyraźnie rośnie zapotrzebowanie na firmy porządkowe. Zlecenia na sprzątanie mieszkań i domów odnotowały dynamikę na poziomie +123 proc. z dnia na dzień oraz +47 proc. tydzień do tygodnia, co potwierdza rosnący ruch w tzw. usługach domowych na każdym froncie.

Natasza Żukowska
Redaktor