Można mieć już klucze, kanapę i wszystkie kartony rozpakowane, a mimo to wciąż czuć się jak u kogoś. Czasem dopiero pierwszy spokojny poranek, kubek w dłoni i zapach świeżo zaparzonej kawy sprawiają, że obce mieszkanie zaczyna być naprawdę własne. I wygląda na to, że nie jest to tylko sentymentalna opowieść miłośników espresso.

Dla wielu osób kawa nie jest bowiem wyłącznie napojem, który pomaga rano otworzyć oczy. To zapach kuchni z rodzinnego domu, odgłos młynka, charakterystyczne bulgotanie kawiarki albo filiżanka stawiana na stole przez rodzica czy dziadka.
Z międzynarodowego badania przeprowadzonego na zlecenie Versuni, partnera marki Philips w kategorii małego AGD, wynika, że 72 proc. uczestników części poświęconej kawie ma z nią silną więź emocjonalną. Jej zapach sprawia, że dom wydaje się bardziej przytulny, znajomy i po prostu „swój”.
Zapach kawy potrafi uruchomić wspomnienia
Niemal trzy na cztery osoby przygotowujące kawę przyznają, że wiążą się z nią ważne wspomnienia. U 30 proc. badanych pojawia się w nich rodzic albo dziadek przygotowujący filiżankę w domu.
To właśnie dlatego kawa tak łatwo staje się częścią codziennego rytuału. Nie musi to być nic spektakularnego. Czasami chodzi wyłącznie o kilka spokojnych minut przed pracą. Innym razem o weekendowe śniadanie, rozmowę przy stole albo moment ciszy, kiedy reszta domu jeszcze śpi.
Cztery na dziesięć osób kojarzą moment, w którym mieszkanie naprawdę zaczęło być domem, właśnie z codziennym zwyczajem parzenia kawy lub herbaty. Meble można przecież kupić jednego dnia. Domowe przyzwyczajenia powstają znacznie wolniej.
Dom coraz częściej zastępuje kawiarnię
Zmieniają się jednak nie tylko nasze skojarzenia, lecz także sposób, w jaki pijemy kawę. 59 proc. badanych deklaruje, że przygotowuje ją w domu częściej niż jeszcze dwa-trzy lata temu.
Nie oznacza to, że nagle przestaliśmy chodzić do kawiarni. Raczej przyzwyczailiśmy się, że cappuccino, latte czy mocne espresso nie muszą już wymagać wyjścia z domu. Aż 61 proc. uczestników badania chce odtworzyć we własnej kuchni doświadczenie znane z kawiarni.
Liczy się więc nie tylko szybkość przygotowania napoju. Coraz ważniejsze są jakość ziaren, możliwość zmiany proporcji kawy i mleka, przygotowywanie zimnych napojów czy spienianie roślinnych zamienników mleka.
Domowy ekspres przestał być urządzeniem, które po prostu nalewa czarną kawę do kubka. Ma wykonywać część pracy baristy, ale bez kolejki, płaszcza i wychodzenia na deszcz.
Siedem dekad kawy w domowej kuchni
Dobrze widać tę zmianę, gdy spojrzymy na historię urządzeń do parzenia kawy. Philips obchodzi właśnie 70-lecie obecności w tej kategorii. Wszystko zaczęło się w 1956 r. od elektrycznego młynka, dzięki któremu świeżo mielone ziarna stały się łatwiej dostępne także w zwykłej kuchni.

Później pojawiły się ekspresy przelewowe, system Senseo pozwalający przygotować jedną filiżankę z gotowej porcji kawy, a następnie automatyczne ekspresy i system LatteGo przeznaczony do napojów mlecznych.
W ciągu siedmiu dekad urządzenia stawały się coraz bardziej skomplikowane w środku, ale coraz prostsze w obsłudze. Użytkownik nie musi wiedzieć, jak pracuje profesjonalny ekspres ani jak długo należy spieniać mleko. Ma wybrać napój i nacisnąć przycisk.
Od 1956 roku sprawiamy, że doskonała kawa staje się dostępna dla każdego. Wiemy, że kawa to coś więcej niż napój – to stały punkt dnia – mówi Marya Salim, Global Head of Marketing for Coffee.
Philips przekonuje, że właśnie na tym polegało ostatnich 70 lat rozwoju urządzeń: na przenoszeniu do domu czynności, które wcześniej wymagały większej wiedzy, czasu albo wizyty w kawiarni.

Najnowszym przykładem tej drogi jest Philips LatteGo Pro 8000. Ekspres przygotowuje czarne i mleczne napoje, także na zimno, a system bez rurek ma ułatwiać czyszczenie. Urządzenie pozwala również spieniać napoje roślinne.
To oczywiście technologia. Ostatecznie nie ona jest jednak najważniejsza. Domowego nastroju nie tworzy bowiem liczba programów na ekranie ekspresu. Tworzą go powtarzalne chwile: znajomy kubek, ulubiony smak i zapach, który rano rozchodzi się po kuchni.
Kawiarnia może przygotować idealne espresso. Tylko w domu wiemy jednak dokładnie, przy którym stole chcemy je wypić.
Badanie zostało przeprowadzone w marcu 2026 r. przez Truth Consulting na zlecenie Versuni. Objęło 9250 dorosłych z 12 krajów, w tym z Polski. Wyniki dotyczące kawy oparto na odpowiedziach 2775 osób, które samodzielnie ją przygotowują.
Szef redakcji Bizblog.pl. W mediach od 30 lat. Pisze o małym biznesie, podatkach i finansach osobistych. Do Spidersweb.pl przeszedł z Wirtualnej Polski, gdzie najpierw był szefem wydawców Money.pl, a potem zastępcą redaktora naczelnego. Pierwszą posadę w mediach dostał w „Gazecie Wyborczej”, pracował w „Pulsie Biznesu”, „Życiu”, miesięczniku „Pieniądz”, „Businessman Magazine”, Miesięczniku Finansowym „BANK”. W tym ostatnim był redaktorem prowadzącym kilku edycji prestiżowych raportów „Największe banki w Polsce“ oraz „IT@BANK”.