Koronawirus. Tylko załamanie pogody uratuje nas przed masakrą w stylu włoskim
Po tym, co zobaczyłem w sobotę, jestem przekonany, że ochłodzenie, śnieg i mróz, marznący deszcz i wszystkie inne pogodowe anomalie, które przyprawiają seniorów o (nie)zdrowe strzykanie w kościach i reumatyzm, uratują nas przed włoskim i hiszpańskim scenariuszem.
Polacy pytają: kiedy mija termin kwarantanny domowej? Pomyłka może kosztować 30 tys. zł
Od niedzieli 15 marca na kwarantannę domową obowiązkowo trafiają wszystkie osoby, które wracają zza granicy. Do wtorku 24 marca tylko w ramach akcji LOT do domu ściągnięto do kraju 32 tys. naszych rodaków, a kolejnych kilkadziesiąt tysięcy zgłosiło chęć powrotu. Do tego należy doliczyć turystów, którzy przedostają się nad Wisłę drogą lądową i klientów biur podróży, wracających czarterami. Na kwarantannę kierowane są również osoby, które miały kontakt z ludźmi zarażonymi koronawirusem.
Polski rynek pracy czeka wstrząs, jakiego jeszcze nie było. Eksperci nie wierzą w rządową „tarczę”
Jednym z efektów pandemii koronawirusa może być to, że znowu przy urzędach pracy zobaczymy dawno niewidziane kolejki. Eksperci bowiem są raczej zgodni: tarcza antykryzysowa od rządu tej fali bezrobocia nie zatrzyma.
Rząd właśnie przyznał, że za powroty Polaków do domu mogła zapłacić Bruksela
Jeszcze w piątek na pytanie dziennikarza, czy Polacy mogli wracać do domu taniej zakłopotany premier Morawiecki wywinął się przytoczeniem zasad działania programu „Lot do domu”. I zapewnił, że rząd chce, by rodacy wracali do domu jak najszybciej.
Szpitale nie mogą doprosić się sprzętu. Lekarze nie czekają i tworzą internetową bazę braków
Nie ma dnia, by pracownicy szpitali nie informowali o dramatycznym niedoborze środków ochrony czy respiratorów. Rząd jak mantrę powtarza, że wszystko jest w porządku i niczego nie zabraknie. Lekarze nie chcą bawić się w tę słowną ciuciubabkę i organizują pomoc sami. W internecie.