A może by tak rzucić wszystko i wyjechać na Barbados? Rajska wyspa zaprasza do… pracy
Skoro pracujecie na laptopach, a konferencje robicie na Zoomie, co za różnica czy siedzicie w domu, czy na rajskiej plaży? - zdają się zachęcać władze Barbadosu. Rajska wyspa może stać się prekursorem nowej formy postcovidowej turystyki. Takiej, w której powoli zaciera się granica między podróżami a cyfrowym nomadyzmem.

REKLAMA