Oddają miliony za Amber Gold, a te wracają. Oszukani Polacy nie odbierają przelewów od syndyka
Do podziału pomiędzy Polaków, którzy padli ofiarą Amber Gold jest 67,5 mln zł. Każda z 11,5 tys. osób, które straciły pieniądze po upadku tej piramidy finansowej powinna więc odzyskać 10 proc. tego, co straciła. Wypłaty ruszyły w grudniu 2020 r. i od razu syndyk alarmował, że ogromna część osób nie odbiera wysłanych pieniędzy. Teraz okazuje się, że aż 230 wierzycieli nie doczekało zwrotu części pieniędzy, bo po prostu już nie żyją.

REKLAMA