REKLAMA

Zikom chce osiągnąć 100 mln zł przychodu i zadebiutować na giełdzie

Zikom stawia na odważną strategię. Chce kupować rentowne firmy IT, łączyć je w grupę i wspólnie dojść do 100 mln zł przychodów. Wizję wspiera rynkowa rzeczywistość: rynek jest rozdrobniony, a unijne regulacje i koniec wsparcia dla Windows 10 sprzyjają branży sprzętu regenerowanego. Spółka nie kryje jednak słabych stron - strat i zadłużenia.

Zikom sięga po 809 tys. zł na przejęcia
REKLAMA

Od 2019 roku Zikom daje drugie życie sprzętowi komputerowemu. Odkupuje urządzenia od firm i instytucji, usuwa z nich dane, regeneruje je, a następnie sprzedaje z gwarancją lub wynajmuje w abonamencie. Ten rynek tworzą głównie małe, lokalne przedsiębiorstwa. Spółka chce to wykorzystać.

REKLAMA

Naszym celem nie jest wyłącznie zwiększanie skali obecnej działalności, ale budowa silnej, ogólnopolskiej grupy kapitałowej. Chcemy rozwijać się zarówno organicznie, jak i poprzez przejęcia mniejszych, rentownych przedsiębiorstw, wykorzystując ich doświadczenie, relacje z klientami i potencjał rynkowy - mówi Bartosz Zięba, zarządzający firmą.

Według prezesa to właśnie przejęcia mają dać spółce skok, którego nie zapewni sam wzrost organiczny.

REKLAMA

Zakładamy skokowe zwiększanie skali działalności poprzez akwizycje przedsiębiorstw z branży IT, posiadających już klientów, przychody i rozwinięte kompetencje - podkreśla.

Plan do końca dekady przewiduje 5-6 przejęć oraz marżę EBITDA na poziomie 10-12 proc. Pierwsza transakcja ma zostać sfinalizowana jeszcze w tym roku, choć szczegółów spółka nie ujawnia.

REKLAMA

Pierwszą akwizycję planujemy sfinalizować jeszcze w 2026 roku. Prowadzimy w tym zakresie konkretne działania, choć ostateczna realizacja transakcji zależy od zakończenia negocjacji i spełnienia uzgodnionych warunków - zastrzega prezes.

Strata, spadek przychodów i spowolnienie w 2026 r.

Dotychczasowe wyniki spółki trudno nazwać imponującymi. W 2024 r. Zikom osiągnął 2,43 mln zł przychodów i około 56 tys. zł zysku operacyjnego (EBIT), ale rok zakończył stratą netto 178 tys. zł. W 2025 r. przychody spadły do 2,11 mln zł, a strata netto urosła do około 399 tys. zł. Na koniec 2025 r. kapitały własne spółki były ujemne, o czym zarząd informuje w dokumentach ofertowych.

REKLAMA

Wyniki finansowe Zikom należy rozpatrywać w kontekście przyjętej przez nas długoterminowej strategii rozwoju - mówi.

Za słabsze wyniki obwinia przede wszystkim koszty zadłużenia.

REKLAMA

Na nasze wyniki istotny wpływ mają koszty obsługi kapitału dłużnego, którym finansujemy rozwój spółki. Jest to element świadomie przyjętej strategii. Zamiast koncentrować się wyłącznie na krótkoterminowej rentowności, inwestujemy w budowę organizacji, rozwój procesów, nowych usług i przygotowanie do akwizycji - tłumaczy Zięba. I dodaje: Mamy jednak świadomość, że koszty finansowania obciążają bieżące wyniki i wymagają odpowiedzialnego zarządzania płynnością.

Spowolnienie sprzedaży w 2026

Jako jeden z możliwych czynników spółka wskazuje zmiany cen komponentów, szczególnie pamięci, na które wpływa rosnący popyt ze strony sektora sztucznej inteligencji. Kupujący - widząc wysokie ceny - odkładają decyzję o zakupie na później. W przyszłości może to jednak przemówić na korzyść komputerów używanych.

REKLAMA

Szansę dla branży Zięba widzi w końcu standardowego wsparcia dla Windows 10 w październiku 2025 roku.

Niewątpliwie przyspieszyło to wymianę sprzętu komputerowego w przedsiębiorstwach. Część urządzeń, które nadal są w pełni sprawne technicznie, zostaje wycofana z użytkowania. Dla firm takich jak Zikom oznacza to możliwość pozyskiwania większej liczby urządzeń do regeneracji i ponownego wykorzystania - wyjaśnia.

REKLAMA

Warto jednak zaznaczyć, że nie każdy komputer nada się do dalszego użytku - niektóre będą po prostu za wolne dla nowszych systemów operacyjnych. Wiatr w żagle mają dawać także przepisy UE: dyrektywa Right to Repair czy ta o ekoprojektowaniu smartfonów i tabletów oraz o bateriach.

Choć nie wszystkie te przepisy odnoszą się bezpośrednio do komputerów, wyznaczają kierunek europejskiej polityki gospodarczej: produkty powinny być projektowane i wykorzystywane w taki sposób, aby możliwie długo pozostawały w obiegu, zamiast przedwcześnie stawać się odpadami.

REKLAMA

Spółka chce pozyskać 30 mln zł

Według stanu na wrzesień 2026 r. zobowiązania finansowe Zikom wynosiły około 4,7 mln zł. To blisko sześć razy więcej niż maksymalne wpływy z obecnej emisji. 

Szacujemy, że realizacja naszej strategii do 2030 roku będzie wymagała pozyskania około 30 mln zł kapitału zewnętrznego. Planujemy korzystać z różnych źródeł finansowania, w tym emisji akcji, pożyczek inwestorskich, obligacji oraz kredytów bankowych. Oznacza to, że nie zakładamy całkowitej rezygnacji z finansowania dłużnego. Przeciwnie, pozostanie ono jednym z narzędzi realizacji naszej strategii - mówi Zięba.

REKLAMA

60 proc. pozyskanego kapitału ma zostać wykorzystana na finansowanie akwizycji, a pozostała część na zwiększenie skali działalności, kapitał obrotowy, automatyzację procesów i rozwój usług IT. Przy pełnym powodzeniu emisji na przejęcia trafi więc około 485 tys. zł. Prezes przyznaje, że model oparty na długu ma swoją cenę. 

Mamy świadomość, że finansowanie dłużne wiąże się z kosztami i ryzykiem, dlatego kluczowe znaczenie ma dla nas dobór przejmowanych przedsiębiorstw, ich potencjał do generowania dodatnich przepływów pieniężnych oraz utrzymywanie zdolności do terminowej obsługi zobowiązań. Naszym celem nie jest samo zwiększanie zadłużenia, lecz wykorzystanie kapitału zewnętrznego do budowy większej, rentownej grupy IT.

REKLAMA

Jak firma chce ograniczać zależność od długu? 

Jednym z naszych celów jest stopniowe wzmacnianie kapitałów własnych poprzez emisje akcji, a także rozwijanie działalności operacyjnej i zwiększanie jej rentowności. Równolegle chcemy dywersyfikować źródła finansowania, korzystając w przyszłości z różnych instrumentów, takich jak pożyczki inwestorskie, obligacje czy finansowanie bankowe.

REKLAMA

Mamy świadomość, że realizacja tej strategii wymaga czasu, kapitału i konsekwencji, a zakładane efekty nie są gwarantowane. Naszym zadaniem jako zarządu jest odpowiedzialne zarządzanie tymi ryzykami, tak aby wzrost skali działalności przekładał się w przyszłości również na poprawę rentowności, przepływów pieniężnych i sytuacji bilansowej spółki - podsumowuje prezes.

Karol Kopańko
Redaktor

Dyżurny spec Bizbloga od startuperii, botów, kryptokasy i wszelakich fanaberii szejków. Specjalista nowych technologii z doświadczeniem ze starych mediów. Zajmuje się opisywaniem sukcesów i porażek startupów, rozwojem rynku kryptowalut i cyfrowych finansów. Autor dwóch książek „Bitcoin. Złoto XXI wieku” i „Polski e-sport”. Publikował w „Pulsie Biznesu” i „Gazecie Wyborczej”, w „CD-Action”, „Newsweeku”, „Gościu Niedzielnym” i „Wprost”. Współtworzył Sondę 2. Uczestnik Intel Extreme Master 2021, komentował wydarzenia technologiczne dla TVN, Polsatu i Tok FM. Teraz krąży gdzieś między Rijadem a Abu Zabi.

REKLAMA
REKLAMA