REKLAMA

Usiadł do zakupów na firmę. Szybko się przekonał, że najdroższej rzeczy na liście nie wrzuci sobie w koszty

Po wakacjach pan Marek wrócił do firmowej codzienności i szybko się okazało, że lista zakupów urosła zdecydowanie szybciej niż zakładał. Problemem nie była nawet sama cena laptopa, papieru i kawy, ale czas. I całe zamieszanie wokół porównywania ofert, faktur i płatności. Na szczęście szybko znalazł na to sposób.

Usiadł do zakupów na firmę. Szybko się przekonał, że najdroższej rzeczy na liście nie wrzuci sobie w koszty

Pan Marek prowadzi niedużą firmę usługową, ale zatrudnia już kilka osób i właśnie zabiera się za wrześniowe sprawunki. Lista zakupów na pierwszy rzut oka nie wygląda groźnie. Potrzebne są jakieś drobne materiały biurowe plus papier do drukarki, zapas kawy i dobra herbata dla księgowej, środki czystości, kilka rzeczy z listy wskazanej przez BHP-owca. A no i jeden z laptopów zaczyna odmawiać posłuszeństwa, więc przydałby się nowy. I jeszcze monitor dla innego pracownika.

Marek otwiera pierwszy sklep internetowy, potem drugi. Sprawdza ceny laptopów. W innym miejscu znajduje tańszą chemię. Kawę kupował zwykle gdzie indziej. Jeszcze gdzie indziej ma konto firmowe i wie, że bez problemu dostanie fakturę. Po chwili na ekranie ma kilkanaście otwartych kart i pojawia się nowy koszt, którego nie znajdziesz na żadnej fakturze: czas.

Firma też chodzi na zakupy

W firmie zakup nawet zwyczajnych rzeczy potrafi być bardziej skomplikowany niż prywatne zamówienie nowych słuchawek czy ekspresu do kawy. Trzeba sprawdzić cenę, VAT, warunki płatności i dokumenty potrzebne księgowości. W większych firmach dochodzi jeszcze konieczność uzgadniania zakupów z innymi osobami.

Z raportu „B2B Customer Journey 2025”, przygotowanego przez Mobile Institute dla Izby Gospodarki Elektronicznej we współpracy z Allegro Business, wynika, że w firmowym procesie zakupowym uczestniczy średnio pięć osób. Podjęcie decyzji może ciągnąć się nawet przez kilka miesięcy.

Dlatego przedsiębiorcy szukają miejsc, w których mogą załatwić jednoczesny zakup wielu rzeczy z różnych kategorii. Aż 81 proc. badanych przedsiębiorstw korzysta przy zakupach firmowych z platform sprzedażowych. Prawie co czwarta firma wskazuje handel internetowy jako swój główny kanał zakupów.

Nie mówimy przy tym o drobnych kwotach. Według raportu przeciętna roczna wartość zakupów w jednej kategorii wynosi 67 tys. zł, a w niektórych przypadkach przekracza 130 tys. zł, a to już są pieniądze, przy których różnica w cenie przestaje być drobiazgiem.

Przedsiębiorca kupuje coraz bardziej jak zwykły klient

Pan Marek nie chce analizować „ścieżki zakupowej B2B”. Chce po prostu znaleźć dobry laptop, zobaczyć od razu cenę netto i wiedzieć, czy dostanie fakturę. I właśnie w tym kierunku zmieniają się firmowe zakupy. Przedsiębiorcy oczekują dziś od sklepów internetowych właściwie tego samego, czego nauczyli się oczekiwać jako konsumenci: wygody, szybkości i jasnych zasad zakupu.

Cena też ma ogromne znaczenie dla przedsiębiorców. Z badania E-Izby wynika, że ponad połowę kupujących można zaliczyć do grupy firm aktywnie szukających promocji i porównujących ceny. Co piąty klient biznesowy woli budować stałe relacje z dostawcami, ale podobna grupa regularnie sprawdza oferty różnych platform.

Trudno się temu dziwić. Przy zakupach za kilkadziesiąt tysięcy złotych rocznie różnica pomiędzy „zawsze kupujemy tutaj” a „sprawdziliśmy jeszcze inne oferty” może być zauważalna w firmowym budżecie.

Co więcej, znaczenie internetu ma rosnąć. 53 proc. firm deklaruje, że planuje zwiększyć wydatki w e-commerce. Kolejne 23 proc. uzależnia taką decyzję od swoich wyników finansowych.

Zamiast pięciu sklepów jeden koszyk

Wróćmy do pana Marka. Zamiast kupować laptop w jednym sklepie, papier w drugim, kawę w trzecim, a środki czystości w czwartym, może spróbować zebrać zamówienia w jednym miejscu. Taki właśnie pomysł ma Allegro Business. W firmowej wersji przedsiębiorca widzi ceny netto oraz stawki VAT. Może również korzystać z dostępnych wyłącznie dla klientów biznesowych rabatów kwotowych i ilościowych.

Przy większych wydatkach istotne może być jeszcze coś: nie zawsze trzeba płacić za całe zamówienie od razu. Allegro Business oferuje przedsiębiorcom między innymi odroczenie płatności do 60 dni oraz możliwość finansowania wybranych zakupów leasingiem.

Na platformie dostępna jest również etykietka Gwarancja Najniższej Ceny. Z punktu widzenia firmy ma dać pewność, że pieniądze na zakupy zostały wydane jak najkorzystniej się da. Taka wymiana laptopów, monitorów czy telefonów to spory wydatek, zwłaszcza dla niewielkiej firmy. Wtedy do gry wchodzi Gwarancja Najniższej Ceny i przedsiębiorca zyskuje pewność, że nie przepłacił. No fajnie, ale elektronika to nie wszystko.

Pan Marek ma liście jeszcze kawę, papier, chemię, spinacze i pinezki, paracetamol do apteczki i jeszcze te rzeczy potrzebne do bezpiecznej pracy, o które czepia się człowiek od BHP. Allegro Business grupuje takie produkty w kategorii „Niezbędniki Firmowe”. Marek znajdzie tam wszystko ze swojej listy. Nawet dobrą kawę.

Wrzesień to dobry moment, żeby zajrzeć do magazynku

Powrót z wakacji jest dla wielu firm czymś w rodzaju drugiego początku roku. Ludzie wracają z urlopów, biura znów zaczynają działać na pełnych obrotach, a przedsiębiorcy sprawdzają stan zapasów i wyposażenia. Jednocześnie do końca roku zostało już tylko kilka miesięcy, więc zaczyna się planowanie kolejnych wydatków. Właśnie w tym momencie, od 7 do 14 września, trwają Allegro Days. Z ofert mogą korzystać również klienci biznesowi.

Dla pana Marka może to więc być dobry moment na odhaczenie kilku pozycji z listy jednocześnie: wymianę sprzętu, uzupełnienie zapasów albo zakup rzeczy, które i tak w najbliższych tygodniach trzeba będzie zamówić. Oferty przygotowane dla klientów firmowych można znaleźć w strefie okazji Allegro Business.

Najważniejsza korzyść z uporządkowania firmowych zakupów nie musi przy tym wynikać wyłącznie z ceny konkretnego laptopa czy kartonu papieru. Jeżeli przedsiębiorca zamiast odwiedzać kilka sklepów może w jednym miejscu porównać oferty, zobaczyć ceny netto, skompletować zamówienie i dostać potrzebne dokumenty, oszczędza także coś, czego mała firma zwykle ma zdecydowanie za mało. Czas.

Arek Braumberger
Redaktor

Szef redakcji Bizblog.pl. W mediach od 30 lat. Pisze o małym biznesie, podatkach i finansach osobistych. Do Spidersweb.pl przeszedł z Wirtualnej Polski, gdzie najpierw był szefem wydawców Money.pl, a potem zastępcą redaktora naczelnego. Pierwszą posadę w mediach dostał w „Gazecie Wyborczej”, pracował w „Pulsie Biznesu”, „Życiu”, miesięczniku „Pieniądz”, „Businessman Magazine”, Miesięczniku Finansowym „BANK”. W tym ostatnim był redaktorem prowadzącym kilku edycji prestiżowych raportów „Największe banki w Polsce“ oraz „IT@BANK”.