REKLAMA

Prezes Leroy Merlin Polska w końcu zabrał głos. Nie dał rady wydusić słowa: Rosja

Dlaczego sieć nadal działa w Rosji, a nawet chce tam rozszerzać ofertę? Jak to chce wytłumaczyć polskim klientom? Czy radzi swoim pracownikom, by uważali na to, co piszą w internecie? Takie pytania zadaliśmy kierownictwu Leroy Merlin Polska, ale nie dostaliśmy na nie odpowiedzi. Prezes przesłał oświadczenie, w którym ubolewa nad losem wszystkich ofiar tej wojny, ale najwyraźniej jest ona sierotą, bo w tekście ani razu nie pada słowo „Rosja” czy „rosyjski”.

zakaz-handlu-w-niedziele-leroy-merlin
REKLAMA

Wszyscy jesteśmy wstrząśnięci obrazami zniszczeń dokonanych w miastach ukraińskich i tragedii ludzkich wynikających z tej wojny. Wczoraj do tych scen doszedł obraz zbombardowanego sklepu Leroy Merlin w Kijowie. Zginął w nim ochroniarz centrum handlowego – napisał prezes Leroy Merlin Polska Krzysztof Kordulewski.

REKLAMA

Szef polskiego oddziału Leroy Merlin nawiązuje do tragicznego w skutkach ataku rakietowego, jaki w nocy z niedzieli na poniedziałek przeprowadziła armia rosyjska. Galeria handlowa w Kijowie oraz okoliczne budynki zostały zniszczone, a w eksplozji zginęło osiem osób.

Jak widać, szef Leroy Merlin pisze o „zniszczeniach dokonanych” i „brutalności stosowanej”, ale nie pisze przez kogo. W całym oświadczeniu nie znajdziemy choćby pośredniego wskazania, kto jest odpowiedzialny za tę nieludzką wojnę, nie mówiąc już o wytłumaczeniu, jak sieć Leroy Merlin łączy potępienie dla jej brutalności z robieniem interesów w Rosji i płaceniem tam podatków.

W dalszej części oświadczenia prezes Kordulewski wskazuje, w jaki sposób polski oddział Leroy Merlin pomaga uchodźcom Ukrainy i informuje, że uruchomił w naszym kraju biuro Leroy Merlin Ukraina, które koordynuje działania ukraińskiego oddziału tej sieci.

Jest to ze wszech miar chwalebne. Niestety to w żaden sposób nie tłumaczy, dlaczego sieć nadal działa w Rosji, nie zważając na zmasowaną krytykę. Oczywiście decyzja ta jest udziałem francuskiej centrali firmy i stawia polski oddział w bardzo trudnym położeniu, ale firma wybrała unikanie tego tematu, czym wcale sobie nie pomaga.

Wojna niczyja

Jako pracownicy Leroy Merlin Polska, od osób pracujących w sklepach po Zarząd, w pełni solidaryzujemy się z mieszkańcami Ukrainy – zapewnia prezes Kordulewski. Nasze serca – tak jak całego polskiego społeczeństwa – są po stronie pokrzywdzonych przez tę wojnę – dodaje. Odnotujmy więc jeszcze „pokrzywdzonych przez wojnę”. To chyba jakiś samodzielny byt.

REKLAMA

Muszę jeszcze wyjaśnić, o co chodzi z tym rzekomym ostrzeganiem przez kierownictwo sieci pracowników przed pisaniem komentarzy w internecie. Jak pisaliśmy, podczas audycji w Radiu 357 słuchaczka przedstawiająca się jako żona pracownika Leroy Merlin poinformowała na antenie, że do załogi został wysłany list przez prezesa Leroy Merlin Polska Krzysztofa Kordulewskiego, w którym miał w zawoalowany sposób grozić im, by uważali na to, co piszą w mediach społecznościowych.

Poprosiliśmy w poniedziałek polski oddział Leroy Merlin o odniesienie się do tego zarzutu, który w końcu został sformułowany publicznie, ale do chwili opublikowana tego tekstu nie dostaliśmy żadnej odpowiedzi.

REKLAMA
Najnowsze
Aktualizacja: 2026-02-13T18:37:00+01:00
Aktualizacja: 2026-02-13T16:42:00+01:00
Aktualizacja: 2026-02-13T15:34:28+01:00
Aktualizacja: 2026-02-13T14:31:00+01:00
Aktualizacja: 2026-02-13T11:20:43+01:00
Aktualizacja: 2026-02-13T06:16:00+01:00
Aktualizacja: 2026-02-13T05:05:00+01:00
Aktualizacja: 2026-02-12T22:02:00+01:00
Aktualizacja: 2026-02-12T19:15:00+01:00
Aktualizacja: 2026-02-12T14:12:00+01:00
Aktualizacja: 2026-02-12T12:24:29+01:00
Aktualizacja: 2026-02-12T10:25:41+01:00
Aktualizacja: 2026-02-12T06:39:00+01:00
Aktualizacja: 2026-02-12T05:11:00+01:00
Aktualizacja: 2026-02-11T21:47:00+01:00
Aktualizacja: 2026-02-11T19:53:00+01:00
Aktualizacja: 2026-02-11T17:37:00+01:00
Aktualizacja: 2026-02-11T09:09:00+01:00
Aktualizacja: 2026-02-11T07:45:00+01:00
Aktualizacja: 2026-02-11T04:05:00+01:00
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA