Kupując pompę do zalanej piwnicy, studni czy ogrodu, pewnie sprawdziłbym przede wszystkim cenę, moc i wydajność. Po najnowszej kontroli UOKiK wiem, że trzeba patrzeć także na coś znacznie mniej oczywistego – przewód zasilający. Inspekcja Handlowa zakwestionowała 8 z 15 sprawdzonych modeli, pięć nie przeszło badań laboratoryjnych, a w dwóch wykryto wadę, która może stwarzać ryzyko pożaru.

Pompa do wypompowania wody z zalanej piwnicy, studni albo basenu z założenia ma rozwiązywać problem, a nie tworzyć kolejny. Tymczasem wyniki najnowszej kontroli Inspekcji Handlowej pokazują, że przy zakupie takiego urządzenia warto uważnie patrzeć nie tylko na cenę i wydajność.
Od marca do maja 2026 r. wojewódzkie inspektoraty Inspekcji Handlowej w Białymstoku, Bydgoszczy, Lublinie, Olsztynie, Poznaniu i Wrocławiu sprawdziły 15 modeli pomp do wody czystej i brudnej. Wszystkie trafiły również do laboratorium, gdzie badano między innymi przewody zasilające, ochronę przed dostępem do części znajdujących się pod napięciem i wytrzymałość elektryczną.
Osiem pomp z nieprawidłowościami. Pięć oblało badania w laboratorium
Najpierw kontrolerzy przyjrzeli się oznakowaniu i dokumentacji. Tutaj problemy stwierdzono w aż 8 z 15 modeli.
W siedmiu przypadkach brakowało pełnych informacji dotyczących bezpieczeństwa. Pięć pomp miało nieprawidłowo sporządzoną instrukcję obsługi, cztery błędną deklarację zgodności, a w jednym przypadku na samym urządzeniu zabrakło oznaczenia modelu i danych adresowych producenta.
Znacznie poważniejsze są jednak wyniki badań konstrukcji. Laboratorium zakwestionowało pięć modeli:
- KALTMANN K-PBW750TOP – zbyt mały zapas długości przewodu ponad powierzchnię wody,
- MEEC Tools 100 l/min 250 W – zbyt mały zapas długości przewodu ponad powierzchnię wody,
- KALTMANN K-PBW400WTOP – zbyt mały zapas długości przewodu ponad powierzchnię wody,
- GEKO VMP60, typ G81414 – zbyt mały przekrój żył przewodu,
- MAR-POL M90400 – zbyt mały przekrój żył przewodu.
W przypadku pierwszych trzech modeli UOKiK wskazuje, że zbyt krótki przewód uniemożliwiał bezpieczne używanie pompy zgodnie z jej przeznaczeniem. W dwóch pozostałych zbyt mały przekrój żył przewodu wpływał na jego wytrzymałość mechaniczną i stwarzał ryzyko pożaru.
Takie nieprawidłowości mogą utrudniać bezpieczne użycie, a nawet stwarzać ryzyko pożaru – wskazuje Jagoda Kruszewska z Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów.
UOKiK może wszcząć postępowania
Lista produktów pokazuje również, co wydarzy się po kontroli. W przypadku pięciu pomp z wadami konstrukcyjnymi przygotowano wnioski o wszczęcie postępowań administracyjnych. Taki sam wniosek dotyczy pompy IBO IP 750 INOX, w której stwierdzono niezgodności formalne, ale która przeszła badania laboratoryjne.
W pompach AW Tools AW85020 Q1DP 400 W oraz Lider PWB400 stwierdzono wyłącznie niezgodności formalne. W ich przypadku prowadzone są działania naprawcze pod nadzorem wojewódzkich inspektoratów Inspekcji Handlowej.
Raport UOKiK przypomina przy okazji, że konsekwencje dla przedsiębiorców mogą być poważne. Za wprowadzenie przez producenta lub importera pompy niezgodnej z wymaganiami konstrukcyjnymi grozi administracyjna kara do 100 tys. zł. Za każdą niezgodność formalną kara może wynieść do 10 tys. zł, a za brak oznakowania CE – do 20 tys. zł.
Kupujesz pompę? Najpierw obejrzyj przewód i oznaczenia
UOKiK radzi, aby przed zakupem zastanowić się przede wszystkim, do czego pompa będzie wykorzystywana. Innego urządzenia potrzebujemy do czystej wody, a innego do brudnej cieczy zawierającej większe zanieczyszczenia. Ważna jest też wysokość, na jaką trzeba przepompować wodę, wydajność urządzenia oraz długość przewodu.
Sprawdźmy, czy na pompie jest widoczny znak CE oraz dane producenta lub importera. Upewnijmy się także, że dołączona jest do urządzenia instrukcja w języku polskim – radzi Jagoda Kruszewska.
I jest jeszcze jedna rzecz, o której łatwo zapomnieć. Pompy należy używać wyłącznie do cieczy przewidzianych przez producenta. Urządzenie przeznaczone do czystej wody nie powinno automatycznie trafiać do zalanej piwnicy pełnej błota i większych zanieczyszczeń.
Pełna lista skontrolowanych urządzeń obejmuje zarówno modele zakwestionowane, jak i takie, w których Inspekcja Handlowa nie wykryła niezgodności.
Szef redakcji Bizblog.pl. W mediach od 30 lat. Pisze o małym biznesie, podatkach i finansach osobistych. Do Spidersweb.pl przeszedł z Wirtualnej Polski, gdzie najpierw był szefem wydawców Money.pl, a potem zastępcą redaktora naczelnego. Pierwszą posadę w mediach dostał w „Gazecie Wyborczej”, pracował w „Pulsie Biznesu”, „Życiu”, miesięczniku „Pieniądz”, „Businessman Magazine”, Miesięczniku Finansowym „BANK”. W tym ostatnim był redaktorem prowadzącym kilku edycji prestiżowych raportów „Największe banki w Polsce“ oraz „IT@BANK”.