Wyniki Google i YouTube poszły w górę, ale Alphabet się nie cieszy. To początek spowolnienia
Alphabet, spółka-matka Google’a, podał wyniki za pierwszy kwartał roku. Są zaskakująco dobre, choć przedstawiciele firmy podkreślają, że dopiero marzec pokazał, co z rynkiem reklamy zrobił koronawirus.
Niespodziewana decyzja Google'a. Koncern utajnił CPC, najciekawsze dane o swoim biznesie
Sezon publikacji wyników finansowych w pełni, więc trudno za wszystkim nadążyć. Mało kto zapewne miał czas i ochotę na to, żeby wczytać się w raport spółki Alphabet, czyli właściciela Googla. Media też niespecjalnie się nim fascynowały, zwłaszcza że ukazał się dwa dni po absolutnie rewelacyjnych wynikach Tesli i bardzo rozczarowujących wynikach Facebooka. Jednak w przypadku Alphabet również była jedna rzecz, na którą czekałem.
Wkurzają cię reklamy w telewizji? Advoider sam je wyciszy albo przełączy na inny kanał
Urządzenie podepniemy do dekodera Cyfrowego Polsatu lub Canal+. Następnie sami możemy zdecydować, co ma się stać w momencie nadawania reklam. Taki luksus kosztuje blisko 400 zł.
Powstaje gigant na rynku reklamy. Jest wart 2 mld dol., ale pewnie nawet nie wiedziałeś, że istnieje
Świadczone przez nich usługi specjaliści nazywają chumboxem, czyli tabelką obrazków z clickbaitowymi tytułami pod artykułem. Takie reklamy mają się sprawdzać na tyle dobrze, że połączone siły Tabooli i Outbrain wycenia się na 2 mld dol.
AI kopiuje bazę danych zawierającą milion słów. Każde z nich jest otagowane i oceniane pod względem emocjonalnym. Dzięki temu sztuczna inteligencja jest w stanie tworzyć hasła, które potrafią poruszyć odpowiednie dźwignie w głowie czytlenika. I skłonić go do zachowań, które chce osiągnąć reklamodawca.